Sałatka z sosem zielonej bogini
Sos zielonej bogini to w kuchni amerykańskiej klasyk, któremu popularnością dorównuje chyba tylko sos barbecue. W Polsce trudno znaleźć go na sklepowych półkach z ketchupem, ale ostatnio stał się znany za sprawą zbieżności nazwy z wiosenną sałatką zielonej bogini, która podbija media społecznościowe. Sos i sałatka nie są tym samym, choć bez wątpienia słynna zielona sałatka z sosem zielonej bogini smakowałaby wyśmienicie – tak samo jak sałatka z ogórka i wędzonego łososia. Tymczasem nazwa sosu zielonej bogini nie wywodzi się ani od jego koloru, ani niewątpliwie boskiego smaku, lecz od sztuki teatralnej Green Goddes, granej w San Francisco w latach 20. ubiegłego wieku. Recepturę sosu opracowano w restauracji, w której zwykł się stołować odtwórca głównej roli.
- Czas: 30 min
- Porcje: 3
Źródło: smaker.pl
Importuj do mojej książki kucharskiej
Składniki
- ogórki gruntowe lub 1 szklarniowy
- wędzonego łososia
- gałązki koperku
- kromki chleba
- oliwa
- łyżki majonezu
- łyżki kwaśnej śmietany
- fileciki anchois
- mały ząbek czosnku
- łyżka posiekanego szczypiorku
- łyżka posiekanej natki pietruszki
- łyżka posiekanej bazylii
- łyżka posiekanego estragonu
- łyżeczki soku z cytryny
- sól, świeżo zmielony pieprz