Mizeria na zimę
Od lat robię rozmaite sałatki ogórkowe do słoików, a w tym sezonie wręcz zachwyciła mnie mizeria na zimę. Jest to nowy pomysł na ogórki do słoików, ale nowy chyba tylko dla mnie. Bo przepis (który trochę zmodyfikowałam i już wiem, że będę dalej udoskonalać) znalazłam w starej książce z biblioteki. Książka nosi tytuł “Przetwory w gospodarstwie domowym”, została napisana przez Kazimierę Pyszkowską i wydana przez Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne w 1979 roku. Miałam ją w domu tylko przez kilka dni, więc skorzystałam z niewielu przepisów, ale może uda mi się wziąć ją do ręki jeszcze raz. I poczytam bardziej wnikliwie. Na razie więc musi wystarczyć mizeria na zimę, przepis, który wypróbowałam, lekko zmodyfikowałam i zamierzam trochę dopracować, bo jest smaczny, ale nie idealny.
- Czas: 120 min
- Porcje: 5
Źródło: smaker.pl
Importuj do mojej książki kucharskiej
Składniki
- ogórków, najlepiej gruntowych, raczej niezbyt wyrośniętych
- łyżki cukru
- pół łyżeczki mielonego pieprzu
- soli kamiennej
- szklanka wody z filtra albo przegotowanej i ostudzonej
- płaskie łyżeczki kwasu cytrynowego