Grochówka z zielonego groszku
Ta zupa nie powinna nazywać się grochówką, bo z tradycyjną grochówką z dojrzałego grochu ma niewiele wspólnego. Nazwałam ją tak, bo tak jak w robionej przeze mnie tradycyjnej grochówce można znaleźć ziarna, tak i można je znaleźć w zielonej grochówce. Dzięki temu smakuje zupełnie inaczej niż krem. Ostatnio można było kupić groszek już wyłuskany, w półkilogramowym woreczku, ale zamknięty w strączkach dłużej zachowuje świeżość i nie wysycha. Poza tym strączki mają swój niezaprzeczalny urok i zawierają w sobie mnóstwo cennych składników. Póki są młode, nie powinny trafiać do odpadów, a wzbogacać zupę nie tylko swoim smakiem. Grochówkę można przygotować także z groszku mrożonego, który powinien się gotować trochę dłużej. Grochówka z zielonego groszku może być podawana także na zimno (wówczas jogurt należy dodać do wystudzonej zupy), chociaż wówczas bardziej mi do niej pasuje kremowa konsystencja i odrobina mięty. A do kremu z groszku wyśmienicie pasuje groszek… ptysiowy. A miętę lub tymia…
- Czas: 40 min
- Porcje: 4
Źródło: WINIARY
Importuj do mojej książki kucharskiej
Składniki
- Kilogramy groszek cukrowy w strączkach
- Kubek Jogurt naturalny
- Sztuka Młoda cebula
- Łyżka Bulion warzywny w słoiku WINIARY
- Litr Woda
- Krople Sok z cytryny
- Szczypta Sól morska
- Szczypta Pieprz czarny ziarnisty