Węgierska zupa gulaszowa – bogracz z kociołka
Dziś zorganizowaliśmy, pierwsze w tym roku, gotowanie na świeżym powietrzu, które po prostu uwielbiam. Inauguracja sezonu najczęściej zaczyna się wiosną, kiedy przychodzą pierwsze ciepłe dni, kończące się wciąż chłodnymi wieczorami. Właśnie do takich rześkich wieczorów idealnie pasuje kociołek (węg. bogrács, co oznacza kociołek, a także zupę w nim przygotowaną) z wesoło bulgoczącą na ogniu węgierską zupą gulaszową. Grill jest dobry na duszne letnie wieczory. Na te wiosenne zdecydowanie polecam gorący kociołek, chociaż tak naprawdę czasem z jego skonsumowaniem nie można zwlekać do zmierzchu. Po prostu nie da się opanować apetytu. W tym roku maj wcale nie zaczął się upałami, ale tym lepiej dla mojej https://www.winiary.pl/przepisy/zupa-gulaszowa-z-pieczarkami-zwz/">z… gulaszowej. W mojej wersji, trochę węgierskiej, trochę nie, znalazła się wołowina, boczek, papryka, cebula, ziemniaki, pomidory i czerwone wino. Zupa ma właściwie konsystencję naszego tradycyjnego gulaszu i jest bardzo pik…
- Czas: 186 min
- Porcje: 8
Źródło: WINIARY
Importuj do mojej książki kucharskiej
Składniki
- Kilogramy Dobra wołowina
- Gram Boczek wędzony
- Sztuki Cebula
- Sztuki Papryka czerwona
- Sztuki Ziemniaki
- Sztuka Puszka pomidorów w kawałkach bez skórki
- Sztuka Mała papryczka chili
- Butelka Czerwone wytrawne wino
- Szczypta Sól
- Szczypta Pieprz
- Łyżeczka Papryka Słodka
- Łyżeczka Mielony kminek