Zupa z dzikimi ziołami

Zupa z dzikimi ziołami

Zapraszam Was na spacer po okolicy. Niedaleko od mojego domu rozciąga się pole, w tym roku obsadzone rzepakiem, a w sąsiedniej wsi, w zaraz za pierwszym ostrym zakrętem każdego lata gospodarz sprzedaje pyszne brzoskwinie i malinówki. Dziś nie zapędziłam się aż tak daleko, bo po drodze wpadłam na pomysł ugotowania zupy z dzikich ziół i zajęłam się ich zbieraniem. Zupa z dzikich ziół? Już dawno zamierzałam ją ugotować, ot tak, z ciekawości. Ale dopiero zupa z pokrzywy Joli przypomniała mi o moich zamierzeniach, które zamieniłam w czyny.Na spacerze zebrałam młode listki pokrzywy (te najlepiej zbierać w foliowych rękawiczkach, ja rwałam przez chusteczkę higieniczną), krwawnika, mniszka lekarskiego, babki lancetowatej i szczawiu. Można zebrać jeszcze inne zioła, tylko trzeba wiedzieć jakie. Ja z lekcji biologii zapamiętałam tylko te podstawowe, a przydałby się zielnik, który chyba każdy z nas robił na lekcji w podstawówce :).Moja zupa ziołowa spontanicznie stała się częścią mojego autorski…

Źródło: WINIARY

Importuj do mojej książki kucharskiej

Składniki

  • Młode listki dzikich ziół – pokrzywy mniszka lekarskiego babki lancetowatej
  • Łyżka Bulion warzywny w słoiku WINIARY
  • Mililitry Woda
  • Sztuka Młoda cebula
  • Łyżka Olej winogronowy
  • Mililitry 100 ml jogurtu naturalnego lub śmietany 10%
  • Szczypta Sól morska
  • Szczypta Pieprz czarny
  • Sztuki Ziemniaki
  • porcje Kiełbaski z fileta z piersi kurczaka

Podobne przepisy

Najnowsze przepisy

Zobacz wszystkie przepisy