Zupa jabłkowa z porem
Owocowe zupy powoli, tak jak lato, odchodzą w zapomnienie. Ale są takie zupy owocowe, które właśnie jesienią smakują najlepiej. Taką zupą jest zupa jabłkowa z porem. Lubię tę zupę, bo kojarzy mi się z wczesną jesienią, kiedy dni potrafią być jeszcze bardzo ciepłe, na drzewach złocą się liście i tylko poranne i wieczorne chłody zapowiadają rychłe nadejście najmniej życzliwej pory roku.Jabłka na zupę jabłkową właściwie wybieram na oko. Ładne, dorodne, o tej prze roku już chyba nie ma innych, no może na mojej niezbyt wyrośniętej jabłonce. Zupa powinna być słodko-kwaskowa, dlatego do swojej dodałam kawałek rabarbaru (ok 5. cm), po spróbowaniu jabłek i stwierdzeniu, że są wyjątkowo słodkie. Można też delikatnie zakwasić zupę kwaskiem cytrynowym, ale naprawdę odrobinę.Moje dzieci, kiedy usłyszały, że na obiad jest zupa jabłkowa z porem, zareagowały tak, jak ja na myśl o porze w dzieciństwie. Czyli po prostu „bleee”. Mogłam nie mówić, że to zupa z porem, ale szczęśliwie po pierwszej łyżce ok…
- Czas: 45 min
- Porcje: 4
Źródło: WINIARY
Importuj do mojej książki kucharskiej
Składniki
- Sztuki Por
- Sztuki Duże jabłka
- Łyżki Bulion warzywny
- Litr Woda
- Sztuka Cebula młoda
- Sztuki Ziemniaki
- Szklanka Sok jabłkowy
- Łyżki Masło
- Kawałek Rabarbar
- Szczypta Pieprz czarny ziarnisty
- Łyżka Pokrojony szczypiorek
- Trochę Gęsta śmietana słodka
- Trochę Oliwa z oliwek