Bułeczki cynamonowe
Najwspanialsze na świecie bułeczki cynamonowe. W Stanach Zjednoczonych mają one nazwę Cinnabon a w Szwecji Kanelbulle. Pierwszy raz jadałam je w piątkowy , zimny i deszczowy letni wieczór u mojej sąsiadki. Jedzone jeszcze lekko ciepłe i popite gorącą kawą, sprawiły, że nawet okropna pogoda za oknem nie była w stanie popsuć nikomu humoru. Przepis oczywiście wzięłam, a jak...... i na tym się skończyło. Aż przyszedł moment, gdy moja młodsza córka musiała przygotować na przyrodę prezentację o Szwecji. I padło zapytanie: "Mamo przygotujemy też coś szwedzkiego do jedzenia ?". I tutaj zaczęłyśmy się zastanawiać co można przygotować ciekawego i smacznego , aby danie stało się atrakcyjne i smaczne dla piątoklasistów. Padło na Kanellbule. Nie ukrywam, że miałam stracha przed ich przygotowaniem. A jak nie wyjdzie ? A jak nie będą smakować ? Koniec tej historii był taki, że bułeczki wyszły cudowne . a dwie pełne blachy, które moja córka zabrała do szkoły rozeszły się oka mgnieniu i wszyscy zjedli…
- Porcje: 24
Źródło: smakowiteporyroku.pl
Importuj do mojej książki kucharskiej
Składniki
- ciasto na bułeczki
- kosztki świeżych drożdży
- szklanki maślanki lub mleka
- szt jajka
- łyżek miękkiego masła
- szklanki brązowego cukru
- około 5-5 i 1/2 szklani mąki
- łyżeczki soli
- szklanka ciepłej wody
- Nadzienie
- około 1 szklanki brązowego cukru - najlepiej drobny do wypieków
- łyżki cynamonu
- miękkiego masła
- Polewa
- serka mascarpone
- szklanki cukru pudru
- łyżeczki soku z cytryny
- łyżeczka pasty waniliowej