Zupa krem z bobu i fasolki szparagowej
W dzieciństwie uwielbiałam bób i zajadałam się nim przez całe wakacje. Do dziś bób budzi miłe wakacyjne wspomnienia i choć moje dzieci nie są nim zainteresowane (najwyraźniej kulinarne preferencje nie są dziedziczne), często pojawia się w mojej kuchni. Najprościej jest go oczywiście ugotować i zjeść, ale wówczas mogę mieć pewność, że dzieci go nie ruszą. Za to podany w postaci kremowej zupy zostanie zjedzony do ostatniej łyżki. Krem z bobu to idealny sposób na grymaszenie nad talerzem (mam jeszcze inny niezawodny sposób na jakiekolwiek fochy – nie chcesz, nie jedz – i też działa, choć w początkowej fazie może się wydawać kompletnie nieskuteczny, bo latorośl faktycznie nie je, ale to temat na osobny wpis). Bób jest zdrowy! Zawiera mnóstwo białka, błonnika i kwasu foliowego. Mnóstwo witamin zawiera nawet jego łupinka, dlatego bób, zwłaszcza ten młody, dobrze jeść w całości. Jak na warzywo bób jest dość kaloryczny, ma też właściwości wzdymające, dlatego też nie wszyscy są do niego przeko…
- Czas: 42 min
- Porcje: 4
Źródło: WINIARY
Importuj do mojej książki kucharskiej
Składniki
- Dekagram Świeży bób
- Dekagram Fasolka szparagowa
- Litr Wywar warzywny lub drobiowy
- Ząbek Czosnek
- Szczypta Sól morska do smaku
- Łyżeczka Cukier
- Łyżka Masło
- Łyżki Sok z cytryny
- Gałązki Świeży tymianek